top of page

Aktualności

Ponad 400 pokazów, wykładów i warsztatów czekało na uczestników 29. edycji Dolnośląskiego Festiwalu Nauki na Politechnice Wrocławskiej. Gościem specjalnym uroczystej gali finałowej, którą zorganizowano w auli naszej uczelni, był geofizyk dr Piotr Witek.



– Tym razem spotykamy się w szczególnym roku popularyzacji nauki. To inicjatywa ogłoszona przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego, a nasz festiwal niezmiennie wypełnia tę misję. Tegoroczne hasło DFN brzmi „Poznaj, polub, pamiętaj!” i chociaż to tylko trzy słowa, to można w nich odnaleźć właściwie cały sens naszego przedsięwzięcia – mówiła podczas gali w auli PWr prof. Elżbieta Wojaczyńska, pełnomocniczka rektora ds. Dolnośląskiego Festiwalu Nauki. – Najpierw trzeba poznać, zbliżyć się do tego, co nas otacza, zadać pytanie, a czasem zakwestionować pozornie oczywistą odpowiedź. Potem można polubić naukę, odkrywanie, eksperymentowanie i po prostu przyjemność rozumienia świata. Wreszcie należy pamiętać o rzetelnej wiedzy, o ludziach, od których się uczymy, ale również o odpowiedzialności, jaka wiąże się z każdym odkryciem – dodała.

Ostatnie festiwalowe wydarzenia we Wrocławiu zaplanowano na sobotę, 19 września, a tuż po ich zakończeniu rozpocznie się edycja regionalna, która potrwa aż do 30 października. W tym czasie DFN zagości m.in. w Wołowie, Legnicy, Jeleniej Górze, Wałbrzychu, Zgorzelcu i w Kotlinie Kłodzkiej.



W trakcie festiwalu na Politechnice Wrocławskiej oprócz wykładów, warsztatów i spotkań zorganizowano również Centrum Festiwalowe. W budynku C-13 można było m.in. zobaczyć bolidy elektryczne, odwiedzić interaktywne stoisko poświęcone promieniowaniu, dozymetrii i geologii izotopowej oraz poznać tajniki neurochirurgii i neurologii.

– Popularyzacja nauki nie jest dodatkiem do działalności uczelni, lecz jedną z jej podstawowych powinności. Także w ewaluacji działalności naukowej coraz wyraźniej dostrzega się znaczenie wpływu nauki na społeczeństwo i gospodarkę. Politechnika Wrocławska od wielu lat realizuje tę misję i to nie dlatego, że wymaga tego określone kryterium, lecz dlatego, że doskonale rozumie swoją odpowiedzialność wobec otoczenia. Dolnośląski Festiwal Nauki jest jednym z najpiękniejszych przykładów tej postawy – zaznaczyła prof. Wojaczyńska.



Tradycyjnie nasza uczelnia zorganizowała także jedną z imprez wiodących DFN – debatę oksfordzką. To publiczna dyskusja kierująca się ściśle określonymi zasadami, a uczestniczy w niej młodzież licealna – w tym roku naszymi gośćmi byli uczniowie z Liceum Ogólnokształcącego im. Mikołaja Kopernika w Wołowie oraz z Liceum Ogólnokształcącego nr VII im. Krzysztofa Kamila Baczyńskiego we Wrocławiu.

Licealiści spierali się na temat „Dla szybszego rozwoju nauki i technologii warto zaakceptować wyższe ryzyko naruszeń standardów etycznych”.

– To pytanie wyjątkowo aktualne, które dotyczy sztucznej inteligencji, medycyny, badań nad człowiekiem, technologii cyfrowych oraz bezpieczeństwa. Sama nauka nie podejmuje decyzji za człowieka – dostarcza wiedzy i narzędzi, ale to od nas zależy, w jaki sposób z nich korzystamy – zwróciła uwagę. prof. Wojaczyńska. – Szybkość rozwoju nie może zastąpić odpowiedzialności, a techniczna możliwość nie zawsze oznacza moralną słuszność. Bardzo cieszy mnie, że młodzi ludzie potrafili na ten temat rozmawiać, słuchać przeciwnych argumentów i bronić własnego stanowiska z szacunkiem dla drugiej strony. W czasach krótkich komunikatów, gwałtownych sporów i łatwych ocen jest to umiejętność niezwykle cenna – podkreśliła.

Ostatecznie Rada Mędrców, w skład której weszli przedstawiciele wrocławskiej nauki, biznesu i kultury, ogłosiła zwycięstwo uczniów z Wrocławia.



Stacjonarną edycję Dolnośląski Festiwalu Nauki zakończyła w piątek uroczysta gala na Politechnice Wrocławskiej. Gościem specjalnym wydarzenia był dr Piotr Witek, absolwent Wydziału Fizyki UW, geofizyk specjalizujący się w badaniach planet i księżyców, popularyzator nauki w Planetarium Centrum Nauki Kopernik.



Patrzyliście 12 sierpnia na zaćmione Słońce? A może, zakładając specjalne okulary, zastanawialiście się: dlaczego właściwie są potrzebne? I skąd w ogóle bierze się zaćmienie?

Zaćmienie Słońca powstaje wtedy, gdy Księżyc znajdzie się pomiędzy Ziemią a Słońcem i jego cień pada na Ziemię. Nie dzieje się to każdego miesiąca, ponieważ orbita Księżyca jest nachylona o około 5° względem płaszczyzny orbity Ziemi — najczęściej Księżyc przechodzi więc nieco „nad” albo „pod” Słońcem.


A okulary? Nawet częściowo zasłonięte Słońce nadal emituje wystarczająco intensywne promieniowanie, by uszkodzić siatkówkę oka. Zwykłe okulary przeciwsłoneczne nie wystarczą, potrzebne są specjalne okulary do obserwacji Słońca. Przy częściowym zaćmieniu nie ma momentu, w którym bezpośrednie patrzenie na Słońce bez ochrony staje się bezpieczne. Zaćmienie trwa kilkadziesiąt minut. Pytania, które po nim zostają, mogą prowadzić znacznie dalej. Dlatego podczas Dolnośląskiego Festiwalu Nauki zapytamy astronomów, co właściwie wydarzyło się nad naszymi głowami 12 sierpnia.


A kiedy następne?

Tu mamy świetny haczyk promocyjny. Już 28 sierpnia 2026 r., czyli za kilka dni, z Polski będzie można obserwować częściowe zaćmienie Księżyca. Do jego oglądania nie potrzebujemy żadnych specjalnych okularów ale patrzenie na Księżyc jest bezpieczne.

Natomiast kolejne zaćmienie Słońca widoczne z Wrocławia nastąpi 2 sierpnia 2027 r. U nas ponownie będzie częściowe; maksimum we Wrocławiu przypadnie około godz. 11:17.


Już 12 września rozpocznie się 29. Dolnośląski Festiwal Nauki. W programie Politechniki Wrocławskiej nie zabraknie chemii, tej, która wpływa na nasze samopoczucie, wygląd i codzienne życie.

Na wrocławskim Rynku będzie można zobaczyć wystawę „Chemia w kosmetologii”, pokazującą, jak ważną rolę chemia odgrywa w pielęgnacji i działaniu kosmetyków. Z kolei na placu Solnym pojawi się wystawa „Chemia emocji” – opowieść o cząsteczkach i procesach stojących za naszym nastrojem, stresem, bliskością i szczęściem.


Emocje mają swoje biologiczne i chemiczne podłoże, ale każdy z nas przeżywa je inaczej. Zapytaliśmy studentów, co pomaga im radzić sobie ze stresem, smutkiem, złością i przeciążeniem oraz jak odzyskują równowagę w trudnych chwilach. Oto ich odpowiedzi.


Co robisz, kiedy dopada Cię stres?

Mój sposób radzenia sobie ze stresem zależy od sytuacji, która go wywołuje. Gdy czeka mnie coś, co wymaga wiedzy i pełnej koncentracji, na przykład egzamin, skupiam się na tym, co już wiem. Zamiast zastanawiać się, jak sobie poradzę, powtarzam materiał. Dzięki temu nie kieruję całej uwagi na myśli o nadchodzącej sytuacji. Kiedy natomiast nie mam już wpływu na to, co się wydarzy, na przykład gdy oczekuję na wynik lub ocenę, zajmuję się czymś, co pozwala mi przestać ciągle o tym myśleć. W ten sposób daję sobie chwilę wytchnienia od zamartwiania się.

Co pomaga Ci, kiedy jesteś smutny lub smutna?

Czasem staram się po prostu nie walczyć ze smutkiem, ponieważ jest on jedną z podstawowych emocji. Kiedy jestem smutny, pomaga mi wyciszenie i spędzenie czasu samemu ze sobą. Oczywiście zdarza się, że towarzystwo bliskich osób poprawia moje samopoczucie, jednak zazwyczaj staram się dać sobie chwilę wytchnienia i pozwolić sobie na smutek.

Jak radzisz sobie ze złością?

Staram się jak najszybciej poradzić sobie z tą emocją. Najczęściej próbuję skierować uwagę na coś lub na wspomnienie, które daje mi radość. Nie chcę kumulować w sobie złości, aby drobne zdenerwowania nie nakładały się na siebie i nie przerodziły się w większy problem. Bardzo cenię też rozmowę z drugą osobą, podczas której mogę wyrzucić z siebie to, co mnie frustruje. Omówienie sytuacji, która wywołała złość, pomaga mi lepiej zrozumieć własne emocje i nie zastanawiać się później, czy były one uzasadnione.

Co robisz, kiedy czujesz się przytłoczony lub przytłoczona?

Kiedy czuję się przytłoczony, najważniejsze jest dla mnie stworzenie sobie przestrzeni i odpowiednich warunków do odpoczynku. Najczęściej wybieram spacer wśród natury, w cichym i spokojnym miejscu. Czasem słucham wtedy spokojnej, relaksującej muzyki. Dzięki temu mogę się wyciszyć, zebrać myśli, a następnie wrócić do obowiązków i rzeczy, które mam do zrobienia.

Co pomaga Ci wrócić do równowagi po trudnym dniu?

W powrocie do równowagi pomaga mi chwilowe odcięcie się od zewnętrznych bodźców i poświęcenie uwagi czynności, która pozwala mi się wyciszyć i odetchnąć. Najczęściej sięgam wtedy po książkę. Czytając w ciszy, mogę na chwilę odsunąć od siebie trudne emocje i pozwolić sobie na wytchnienie po ciężkim dniu.

Czy masz swój sprawdzony sposób na poprawę nastroju? Jaki?

Moim sprawdzonym sposobem na poprawę nastroju jest ruch. Nawet krótki spacer, jazda na rowerze czy trening potrafią zdziałać cuda. To trochę jak mały eksperyment chemiczny, który przeprowadza nasze ciało. Podczas aktywności fizycznej organizm uwalnia między innymi endorfiny, a także zmienia aktywność układów związanych z dopaminą i serotoniną, które wpływają na nasze samopoczucie. Dzięki temu po wysiłku nie tylko mam więcej energii, ale też patrzę na świat z większym optymizmem. Natura stworzyła naprawdę piękną chemię — wystarczy dać jej impuls do działania.

Co robisz, kiedy emocje utrudniają Ci naukę lub pracę?

Kiedy emocje utrudniają mi naukę lub pracę, staram się na chwilę zwolnić i dać sobie przestrzeń, by je uporządkować. Zatrzymuję się, nazywam to, co czuję, i porządkuję myśli. Czasem wystarczy krótka przerwa, rozmowa z kimś bliskim albo chwila ciszy. Dzięki temu łatwiej mi odzyskać spokój, skupić się na tym, co najważniejsze, i wrócić do obowiązków z nową energią.

Co robisz, kiedy emocje utrudniają Ci naukę lub pracę?

Kiedy emocje utrudniają mi naukę lub pracę, staram się na chwilę zwolnić i dać sobie przestrzeń, by je uporządkować. Zatrzymuję się, nazywam to, co czuję, i porządkuję myśli. Czasem wystarczy krótka przerwa, rozmowa z kimś bliskim albo chwila ciszy. Dzięki temu łatwiej mi odzyskać spokój, skupić się na tym, co najważniejsze, i wrócić do obowiązków z nową energią.

Czego nauczyły Cię Twoje trudne emocje?

Trudne emocje nauczyły mnie przede wszystkim tego, że nie zawsze trzeba być silnym i mieć wszystko pod kontrolą. Pokazały mi, jak ważne jest słuchanie siebie, dawanie sobie czasu i pozwalanie sobie na gorsze chwile. Zrozumiałam też, że emocje — nawet te trudne — są częścią naszego życia i mogą być dla nas ważną wskazówką. Dzięki nim lepiej poznaję siebie i wiem, kiedy potrzebuję odpoczynku, rozmowy albo po prostu chwili dla siebie.

Jakiej rady dotyczącej radzenia sobie z emocjami udzieliłbyś lub udzieliłabyś innym studentom?

Innym studentom powiedziałabym, żeby przede wszystkim nie bali się mówić o swoich emocjach i nie wymagali od siebie, że zawsze muszą ze wszystkim radzić sobie sami. Studia potrafią być wymagające, dlatego warto znaleźć czas na odpoczynek, rozmowę z kimś bliskim i zadbanie o siebie. Jeśli coś zaczyna nas przerastać, nie należy wstydzić się prosić o pomoc. Czasem jedna szczera rozmowa może być pierwszym krokiem do tego, by poczuć się lepiej.

Co pomaga Ci wrócić do siebie, kiedy emocje biorą górę?

W takich sytuacjach najważniejsze jest dla mnie poczucie komfortu psychicznego i pewność, że wyrażane przeze mnie emocje nie będą oceniane. Najczęściej takie poczucie daje mi własny dom. W życiu każdego z nas zdarzają się jednak sytuacje, które wywołują tak silne emocje, że przestajemy zwracać uwagę na miejsce, w którym się znajdujemy. Gdy emocje biorą górę, ulgę przynosi mi czasem uronienie kilku łez. Pozwala mi to uzewnętrznić emocje, a następnie stopniowo się uspokoić.

Bo chemia naprawdę jest wszędzie – w naszym ciele, emocjach i codziennych wyborach. Do zobaczenia na DFN!



Wystawa „Chemia w kosmetologii” będzie dostępna od 31 sierpnia do 14 września, a „Chemia emocji” od 14 września do 5 października 2026 r.



Logo_80_lecie_PWr_white.png
logo PWr białe poziom  bez tla.png

AKTUALNI KOORDYNATORZY WYDZIAŁOWI DOLNOŚLĄSKIEGO FESTIWALU NAUKI
NA POLITECHNICE WROCŁAWSKIEJ:

  • dr inż. arch. Anna Wojtas-Harań, Wydział Architektury

  • dr inż. Karolina Gorska, Wydział Budownictwa Lądowego i Wodnego

  • prof. dr hab. inż. Elżbieta Wojaczyńska, Wydział Chemiczny

  • dr inż. Ewa Frączek, Wydział Informatyki i Telekomunikacji

  • dr hab. inż. Piotr Serkies, prof. PWr, Wydział Elektryczny

  • dr inż. Danuta Szyszka, Wydział Geoinżynierii, Górnictwa i Geologii

  • dr inż. Sylwia Szczęśniak, Wydział Inżynierii Środowiska

  • dr inż. Anna Zabłocka-Kluczka, Wydział Zarządzania

  • dr inż. Adam Jaroszewicz, Wydział Mechaniczno-Energetyczny

  • dr inż. Sylwia Szotek, Wydział Mechaniczny

  • dr inż. Anna Hajdusianek, prof. PWr, Wydział Podstawowych Problemów Techniki

  • dr hab. inż. Andrzej Sikora, prof. PWr, Wydział Elektroniki, Fotoniki i Mikrosystemów

  • dr hab. inż. Piotr Więcek, Wydział Matematyki

  • mgr Bartosz Olech, Wydział Medyczny

  • mgr Anna Kania, Studium Języków Obcych

  • mgr Jakub Osóbka, Studium Wychowania Fizycznego i Sportu

  • Aleksandra Zwardoń, Biblioteka Politechniki Wrocławskiej

bottom of page